Olga S. Neilwood przedstawia
Rozdział 5
"Zjednoczeni przejęli całe osiedle. Żołnierze są wszędzie. Ludziom się wydawało, że żandarmeria była wrzodem na tyłku, teraz jest bez porównania. Ludzie codziennie giną za błahostki, za krzywe spojrzenia. Idąc do roboty, mijam ciała ludzi zbitych na śmierć, gniją na ulicach, ale nie robi to już wrażenia na nikim. Po miesiącu ich rządów ludzie przywykli, ale przywyknąć to nie to samo co zaakceptować."
Kategoria: Sci-Fi
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz